wtorek, 13 października 2015

Mini przegląd sklepowy


Na dworze szaro, ponuro, deszczowo i wietrznie. Staram się wykorzystywać tę nieznośną pogodę na nadrabianie zaległych spraw w domu. Nastawiłam wino z winogron, zrobiłam porządki w garderobie, a dziś planuję porządki w dokumentach i pieczenia ciasta z gruszkami.
Wczorajszy dzień był pod znakiem okiełznania szafy z ubraniami oraz dodatkami. Posegregowałam ciuchy na sprzedaż, do oddania oraz na sezon letni, a te na jesień i zimę ulokowałam w szafie. Zrobiłam wielkie ręczne pranie rajstop i wyrzuciłam wszystkie zaciągnięte i nieużywane. Muszę tylko znaleźć odpowiednie miejsce na te, które mi zostały. 
Pozostały jeszcze torby oraz paski do ogarnięcia. Szukam też pomysłu na fajne wyeksponowanie biżuterii.
W związku z moimi porządkami zaczełam szperać w aktualnych ofertach sieci handlowych w pozukiwaniu ładnych pudełek, koszy itp. Nie znalazłam tego czego szukałam, ale za to popatrzcie ile fajnych i niedrogich rzeczy mają w ofercie.


Najwięcej znalazłam w Netto. Nawet cottonki za 24,90zł :) Niestety daleko mi do ich najbliższego sklepu... 





W Pepco milutkie koce po 29,99zł , a jak wiadomo kocyków nigdy za wiele. szczególnie jesienią ;)


Narzuta też skradła moje serce. Szkoda, że nie mam sypialni, bo od razu byłaby moja.




A dziś rano, by umilić ten pochmurny i zimny dzień, rozpoczęliśmy go od naleśników. 
Wstałam rano i zaczęłam smażyć, smażyć i smażyć. Na stole gościły naleśniki z czym tylko dusza zapragnie - z serem, malinową marmoladą, truskawkowym dżemem, miodem, serkiem.
Pyszny początek dnia :)



Przyjemnego dnia, Kochani! :)

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam naleśniki :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz w życiu byłam w netto, zachęcona fajnymi rzeczami, które tam można było kupić i... żadnej nie dostałam, bo wszystko było wykupione:(((( Ale kosze fajne, niedługo też będą tam fajne pojemniki na cebulę, czosnek i ziemniaki. Mooooże się uda zapolować, bo cena kusi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz Netto gdzieś blisko, zazdroszczę bo słyszałam o nim wiele dobrego. Widzę też czasem u innych fajne rzeczy od nich i jestem zachwycona. Niestety sklepów mają niedużo...

      Usuń
  3. Nie jestem fanką naleśników, ale jak wiadomo, te zrobione przez kogoś smakują najlepiej, a ze swojską marmoladą lub dżemem to już w ogóle :) chętnie zjadłabym z Wami to dzisiejsze śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było na prawdę pyszne, polecam moje naleśniczki ;)

      Usuń
  4. kurcze, te cottonki to hit cenowy. był wybór kolorystyczny? chociaż te w szarościach idealne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam netto po drugiej stronie ulicy także jak jest coś fajnego to i o szóstej rano stoję pod sklepem :-)
    Jutro u mnie też naleśniki ale nie na śniadanie bo zamierzam wstać gdzieś o 11 :) Córa ma wolne od szkoły to można się wyspać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W poniedziałek wpadłam do netto, ale chyba zbyt późno :(
    Naleśnika zwijam i uciekam! :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale smakowity początek dnia. Nie widzialamntuch cottonkow. Musze wybrać się do Netto. Caluski i ściskam ciepło kochana :)

    OdpowiedzUsuń