niedziela, 29 listopada 2015

Bombki, bombeczki


Kochani!

Jak przygotowania do Świąt? Na blogach widzę, że u niektórych przygotowania w trakcie, wszystko pięknie ustalone i wykonane :)
Niestety mi w tym roku kompletnie brakuje czasu na wszelkie przygotowania. Już od ponad miesiąca próbuję zorganizować się w nowej sytuacji i pogodzić to wszystko z domem. Myślę, że dopiero po otwarciu firmy będzie nieco lepiej w tej kwestii i zyskam czas na domowe przyjemności - pieczenie (choć wczoraj udało mi sie upiec sernik!), wystrój wnętrz, renowację mebelków które czekają na swoją kolej.

Ja jeszcze nie myślę o Świętach, ponieważ brakuje mi na to czasu... Jest jednak w mojej rodzinie osóbka, która nie próżnuje. W poprzednim roku tworzyła przepiękne stroiki świąteczne, natomiast w tym wzięła się za bombeczki :)
Popatrzcie tylko. Och chciałabym mieć czas na takie rzeczy, może w przyszłym roku będzie okazja! 








Jedno takie cudo robi się już specjalnie dla mnie :)
Jak wiecie lubię rękodzieło, uwielbiam tworzyć, patrzeć jak ktoś tworzy różne piękne rzeczy, ma to swoją niepowtarzalność oraz oryginalność i chyba właśnie to w tym wszystkim jest najlepsze.
Zostawiam Wam namiar na te prace, ja jestem zauroczona :) --> klik , klik



A Wy jak przygotowujecie się do TEGO PIĘKNEGO CZASU? :)



14 komentarzy:

  1. U mnie przygotowania są zawsze magiczne. Nigdy nie kojarzą mi się z ciężką pracą i nerwami. Wszystko staram się robić ze spokojem... Uwielbiam ten czas przedświąteczny najbardziej. I dzień Wigilii. Samych Świat już nie lubię aż tak bardzo. Dziś w pierwszą niedzielę Adwentu upieklam ciasto. Jutro zrobię polewe i będzie pyszne do kawki. Zawiesiłam dziś kalendarz Adwentowy. W chatce planuje juz postawić choinkę, by było jeszcze bardziej magicznie. Wspaniałe bombki. Tobie kochana życzę realizacji planów i więcej wolnego czasu. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie już na prawdę nastrojowo :) Trochę Ci tego zazdroszczę, ale tak pozytywnie :)
      Dziękuję Kochana :) :*

      Usuń
  2. U mnie kiedyś przygotowanie do świąt było bardziej nerwowe niż teraz, a to wszystko za sprawą ogromu pracy przed samymi świętami. Bywało i 24 osoby na wigilii i w dni świąteczne i trzeba było naszykować mnóstwo jedzenia i sporo ciast. Teraz część osób niestety odeszła, część wyjechała, część założyła swoje rodziny i została garstka - około 12 - 15 osób. W związku z tym jest znacznie mniej szykowania a i ja jakoś bardziej na luzie podchodzę do przygotowań :)
    Bombeczki prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo 12-15 osób to i tak jest dużo :) I tak będzie wesoło, sporo pracy i radości jednocześnie :)

      Usuń
  3. Piekne bombeczki, takie z duszą i klimatem.
    U mnie już powoli coś się dzieje. uwielbiam przygotowania do Świat i jestem ogromnie szczęśliwa, że jutro już zaczyna się grudzień :))))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ohhh ja kocham Święta :D Uwielbiam przygotowania, te zapachy, kolorowe światełka... Choć w tym roku będzie troszkę inaczej... mniej czasu na to wszystko... :) Ale w tym roku mi to nie przeszkadza :D to i tak będą magiczne Święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że najbardziej magiczne w Waszym życiu :):)

      Usuń
  5. Bombki całkiem ładne, jednak nie miałam nigdy takich dużych, które stoją samodzielnie. Sama w zasadzie nie wiem dlaczego, może po prostu wyznaję zasadę, że takie rzeczy powinny wisieć na choince ;) Ale muszę przyznać, ktoś, kto te bombki robi ma niesamowity talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ można je powiesić :) Moja będzie wisiała i będzie chyba najpiękniejsza ze wszystkich bombek na choince :)

      Usuń
  6. Przygotowania rozpoczęte, kupiłam nową parę zasłon i firanek do domu ;) i świecznik. ;) Nie mam czasu na świąteczne klimaty, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombki bardzo nastrojowe i klimatyczne :) A czas przedświąteczny bardzo lubię!
    Pozdrawiam serdecznie, M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na wszystko w życiu przychodzi czas i miejsce...nic na siłę i bez pośpiechu. Tak więc i u Ciebie przyjdzie czas na to abyś robiła to co lubisz. Po kolei, małymi kroczkami do przodu...:)
    Trzymam kciuki za pomyślność w otwieraniu Twojej firmy:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)
    A bombki oczywiście są cudowne !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chociaż od pewnego czasu szykuję się do świąt, to już czuję jak każda minuta mi ucieka!:O :D

    OdpowiedzUsuń