sobota, 29 października 2016

TU I TERAZ - PAŹDZIERNIK 2016


W natłoku wrażeń i wydarzeń ominął mnie jeden miesiąc. Zniknął, nie pamiętam go... a  był to wrzesień. Tak na prawdę październik też umknął mi niewyobrażalnie szybko. Na szczęście zapamiętam go na dłużej dzięki temu wpisowi.



CZUJĘ SIĘ zmęczona. Praca wypełnia moje dni i wieczory. Skupiłam się na pracowaniu, gotowaniu, sprzątaniu, praniu, załatwianiu wszystkich niezbędnych spraw, a gdzie czas dla mnie, gdzie odpoczynek? Zdecydowanie do poprawy na kolejny miesiąc!

CHCIAŁABYM wiedzieć i wierzyć że wszystko będzie dobrze. Wszystko, dosłownie. 

POTRZEBUJĘ chwil, w których mogłabym się psychicznie wyciszyć, a jednocześnie fizycznie rozciągnąć. Od początku listopada planuję rozpoczęcie przygody z jogą. Jestem tym taka podekscytowana, że już nie mogę się doczekać :) 

PRACUJĘ NAD kulinarnymi eksperymentami. Rozpracowałam już tegoroczną dynię na moją ulubioną zupę krem. Stworzyła też konfiturę z cebuli, wpakowałam prażone jabłka do słoików. W zanadrzu mam na prawdę sporo przetworów, więc zima mi nie straszna ;)



CIESZĘ SIĘ , że mam przy sobie rodzinę, ludzi których kocham. Że mogę zawsze na nich polegać, oni mogą na mnie, wspieramy się zawsze i wszędzie. Nie mogę doczekać się Świąt, gdy wszyscy siądziemy przy wspólnym stole i z radością spędzimy ten wspaniały czas.

UCZĘ SIĘ  słuchać rad starszych, bardziej doświadczonych od życia osób.

CZYTAM aktualnie dwie książki. Pierwsza to "Ajurweda. Tajemnice medycyny holistycznej" - już dawno chciałam dowiedzieć się więcej na ten temat. Blog Agnieszki Maciąg przekonał mnie do zgłębienia tego tematu, a teraz wyrabiam sobie sama zdanie. Druga "Mroczna połowa"  to dawno zaczęty horror Stephena Kinga. Dawno nie czytałam takiej literatury, więc czas na chwilę odmiany.

CZEKAM NA zimę. Zimną, białą i piękną zimę :)






niedziela, 16 października 2016

Jesienny zestaw obowiązkowy


Powoli, bardzo powoli urządzamy się w nowym miejscu.
Trochę to trwa, ponieważ jednocześnie wybieramy projekt naszego domu i szukamy inspiracji na wnętrza. Jest tego masa, więc skupiamy się na tym całymi dniami. Prócz tego oczywiście standardowe czynności jak praca, gotowanie, sprzątanie, pranie nie wyszły z obiegu ;)



Najbardziej zależy mi na udoskonaleniu kuchni, abym miała wszystko pod ręką dlatego co chwilę zmieniam "pod siebie" ten mały kącik w mieszkaniu.
Wydrukowałam etykiety na Pepcowe słoiczki na przyprawy. Zawsze mówiłam sobie, że u siebie będę mieć jak najwięcej przypraw w słoikach, nareszcie mogłam spełnić swój zamiar. Och jak ja nie lubię sypać przypraw prosto z torebki. W ogóle nie lubię tych torebeczek i sposobu ich przechowywania w wielu domach tzn w szufladzie lub w pudełku. Nie ma to jak słoiczki!

Mamy połowę października, więc dynia już zakupiona. Leży sobie dumnie na blacie w kuchni i cieszy oko swoją piękną formą. Myślę cały czas co z niej przyrządzić. W tamtym roku robiłam zupę krem, marynowaną dynię oraz placki dyniowe. W tym chciałabym ugotować coś innego, smacznego... Może jakieś sprawdzone pomysły? :)

Kolejny tydzień czas zacząć. Słońce niestety już nie zagląda nam w okna, lub coraz mniej... Nim się obejrzę spadnie śnieg... Weekend minął deszczowo. Wskakuję zatem na łóżko i kończę czytać książkę. Herbata jest, kocyk jest, dobra lektura również - to mój ulubiony zestaw od początku tej jesieni.




niedziela, 2 października 2016

Przeczytaj i podaj dalej




Jestem wielką fanką książek, czytania, przesiąkania moją ulubioną literaturą.
Podczas ostatnich kilku lat stworzyłam już pokaźną biblioteczkę z książkami, które kupiłam, dostałam. Teraz z perspektywy czasu patrzę na nią, przeglądam i widzę, że muszę zrobić w niej mały remanent. Chciałabym, żeby docelowo znajdowały się w niej te pozycje, które są poradnikami (potrafię jeden czytać kilka, a nawet kilkanaście razy), te które mają dla mnie dużą wartość ponieważ wyniosłam z nich wiele dla siebie (np. "Tajemniczy Ogród" Sarah Addison Allen) oraz prezenty od bliskich (najczęściej z dedykacją w środku).
Mam nadzieję, że dzięki temu ograniczę kupowanie książek. Jestem przecież zapisana do biblioteki, którą mam dwa kroki od siebie, a poza tym wykorzystam różne okazje typu urodziny czy Święta na otrzymywanie wymarzonych tytułów :)

Z chęcią dołączam do II edycji wielkiej wymiany książkowej 
PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ

Odsyłam do blogów dziewczyn, które są organizatorami całej akcji Socjopatka oraz Save the magic moments Tam dowiecie się o co chodzi w tej genialnej wymianie. W skrócie oczywiście promujemy czytelnictwo, a przede wszystkim dajemy książkom drugie  życie czyli pozwalamy im powędrować w świat.


A oto moje propozycje:

1. Regina Brett "Jesteś cudem" (stan bardzo dobry)  WYMIENIONA



2. Jane Austen "Rozważna i romantyczna" (stan bardzo dobry)  WYMIENIONA



3. Juith Lennox "Serce nocy" (lekkie zagięcia okładki, stan dobry)



4. John Shors "Pod marmurowym niebem" (stan dobry)



5. Maria Nurowska "Niemiecki taniec" (stan bardzo dobry)



6. Megan Hart "Barwy pożądania"



7. Beata Pawlikowska "W dżungli zdrowia" (stan bardzo dobry)



8. Wydania kieszonkowe
Emily Giffin "Dziecioodporna"
Guilliaume Musso "7 lat pozniej"



9. Danielle Steel "Charles Street 44" Moja króciutka recenzja TUTAJ



10. Jonathan Carroll "Zakochany duch"



11. Janusz Leon Wiśniewski "Miłość oraz inne dysonanse"



12. Dale Carnegie "Po szczeblach słowa" (okładka wygląda na używaną, czytaną kilka razy)
WYMIENIONA



13. Witold Orłowski "Świat, który oszalał"



14. David Schickler "Czarująca i niebezpieczny"



Pierwszeństwo ma wymiana, o to chodzi w tej akcji :) Jeśli jednak jesteś bardzo zainteresowany książką, a nie zostanie przeze mnie wymieniona, po 7 paźdzernika czyli po zakończeniu akcji napisz na dessideria25@gmail.com w sprawie jej zakupu, a wycenię ją dla Ciebie.


Udanej wymiany wszystkim! :)